Przy zakupie nowej perkusji elektronicznej najtrudniejszym zadaniem jest wybranie odpowiedniego modułu. Pamiętać należy przede wszystkim o tym, aby podczas zakupu kierować się wyłącznie swoim słuchem, a nie zaleceniami sprzedawcy.

Jaki moduł wybrać?

Osoby, które dysponują odpowiednią gotówką powinny rozglądać się przede wszystkim za modułami od Rolanda i Yamahy, które w swojej klasie nie mają sobie równych. Niestety dobra perkusja elektroniczna z odpowiednim modułem to wydatek powyżej 4 000zł. W tańszych zestawach moduły są tak naprawdę bardzo podobne do siebie. Z praktycznego punktu widzenia oznacza to, że poszczególne moduły oferują niemal identyczne brzmienie.

Co warto wiedzieć o modułach?

W dzisiejszych czasach każdy moduł wyposażony jest w wiele rozbudowanych opcji treningowych. Nie można zapominać o tym, że każda perkusja elektroniczna zawiera metronom. Warto pamiętać również i o tym, że liczy się nie tylko ilość brzmień w danym module, ale przede wszystkim ich jakość. W tanich perkusjach elektronicznych duża ilość brzmień jest jedynie wabikiem na potencjalnych klientów. Większość z tych brzmień nie nadaje się do niczego i rzadko kto korzysta z nich podczas gry. Godne uwagi są moduły, które posiadają opcję samplingu. Z praktycznego punktu widzenia oznacza to, że perkusista może wgrywać na pamięć moduły własnych sampli. Jest to doskonała propozycja dla tych osób, które chcą samplować brzmienia syntetyczne. Perkusja elektroniczna to inwestycja na lata, dlatego też warto postawić na porządny moduł.